wtorek, 4 lipca 2017

Nowy początek

Hejka wszystkim!☺
Nie ukrywam, iż jestem nieco zestresowana, ale jednocześnie niezwykle podekscytowana faktem mojego powrotu na bloga. Naprawdę długo się nad tym zastanawiałam. Ba! Wielokrotnie próbowałam znów cokolwiek stworzyć, jednakże każdy wpis zakańczałam zaledwie po wstępie, więc koniec końców odpuściłam. Sporo czasu zajęło mi ponowne zebranie się w sobie, aby tutaj zajrzeć. Powszechnie wiadomo, że teraz to YouTube podbija serca odbiorców, a w związku z tym, pozostała jedynie garstka osób wciąż czytających blogi. Jednak właśnie! Pozostała ta garstka zatwardziałych czytelników, zatem postanowiłam nawet dla tych pięciu osób zmotywować się i powołać tego bloga do nowego życia. Przynajmniej... taki jest mój obecny zamiar!☼


Ciężko mi uwierzyć w to, że ukończyłam drugą klasę licealną, bo przecież chwilę temu rozpoczynałam naukę w średniej szkole. Tak mi się chociaż wydawało, a tu teraz matura za niecały rok! Owszem, czasem mi się dłużyło, ale to ze względu na ścisk naukowy jaki panował i chęć odetchnięcia. Tymczasem patrząc na to teraz, gdy emocje opadły, to okres licealny przelatuje mi zdecydowanie szybciej niż gimnazjalny, lecz jest równie ciekawy i owocny. Właściwie to bezsprzecznie, ponieważ to właśnie w nim moje życie zmieniało się tyle razy i to w takim stopniu!
Od dobrych kilku miesięcy w mym żywocie odbywało się wielkie przemeblowanie, a wręcz mogę powiedzieć, że wszystko obróciło się do góry nogami. Tak, zdecydowanie teraz dostrzegam te kolosalne zmiany! Jest ich tyle, że aż ciężko mi je zebrać w jedną spójną całość, gdybym miała się nimi z wami dokładnie podzielić, a  należy zaznaczyć, że ja wciąż jestem na etapie realizacji niektórych modyfikacji!
Na początku zawzięcie broniłam się rękami i nogami przed owymi procesami z uwagi na fakt, iż jestem stałym człowiekiem, raczej nielubującym gwałtownych przemian. Jednak sami dobrze wiecie, że czasem zaistniałe sytuacje życiowe, wręcz zmuszają nas do podjęcia wielkich i nieraz bardzo ciężkich czy ryzykownych kroków. Start jest lekko dziwaczny, lecz później, kiedy emocje zaczną opadać, pozostawiając samo realistyczne i racjonalne myślenie; okazuje się, że wprowadzone modyfikacje nadają naszej wędrówce nowego horyzontu (oczywiście, zakładając, że zmiany koniec końców były chciane).
Dzisiejszy post, choć nie do końca bezpośredni, będzie mieć dla mnie naprawdę wyjątkowe znaczenie, ponieważ jest on dowodem kolejnych podjętych przeze mnie kroków! Chciałabym w nim to właśnie zaapelować do was, że przemiany są w życiu po prostu potrzebne. Te przemyślane mogą przynieść masę pozytywności! A czasem trzeba podjąć to ryzyko, by coś zyskać.
W tym całym chaosie czy też zamieszaniu należy pamiętać, że wszystko wymaga czasu, poświęcenia, cierpliwości czy też zapału i chęci, a w związku z tym, nie powinniśmy za szybko zniechęcać się i odpuszczać.
Dlatego, jeżeli w jakikolwiek sposób czujecie się nieszczęśliwi lub niespełnieni w swoim życiu-zwyczajnie czegoś wam w nim brakuje, to stwórzcie nowy plan i dążcie do swojego celu, spełnienia zawzięcie i uparcie. Rozwijajcie się, twórzcie, poznawajcie czy też szukajcie. Jednak broń Boże, nie patrzcie na innych, nie czekajcie na niczyją opinię, bo nigdy nie ruszcie z miejsca, a jeżeli w ogóle, to będzie to bardzo powolny proces.
Gdybym ja tak zrobiła, to na pewno nie znalazłabym się w obecnej sytuacji i na pewno nie napisałabym dla was ponownie. A uwierzcie mi, że milion razy lepiej jest wstawać z myślą, że wreszcie wszystko zaczyna się układać, że wszystko nabiera swojego ładu, porządku i ma swoje miejsce niż wstawać w nicości, monotonii i bezczynności.
Także moja głowa jest wysoko, więc i wy podnieście swoje, bo osobiście w was wierzę, moi czytelnicy!
Kluczem jednak do sukcesu jest, abyście to właśnie wy uwierzyli w siebie, we własne możliwości. To wy musicie pozmieniać wszystko, co tylko będzie trzeba, aby osiągnąć własne szczęście. Tego z kolei życzę wam z całego serduszka.
Obecnie osobiście dążę ku temu i pomimo tego, że często jest mi trudno, że mam te momenty zawahania i pomimo tego, że prawdę powiedziawszy, jestem dopiero na początkowych schodach z setki to już czuję się lepiej i pewniej.
Każdy kolejny stopień jest kolejną odpalaną przeze mnie zapałką, którą dumna i zadowolona dorzucam do ogniska, jakie utworzyłam w głębi własnego serca.
Na zakończenie tego wpisu, chciałabym ogromnie podziękować tym osobom, które otworzyły mi oczy i uświadomiły mnie w tym, jak bardzo chciałam wszystko zepsuć ograniczeniami w swojej głowie, tym osobom, dzięki którym w tym momencie spełniam swoje marzenia i znów wierzę w dobro.
Buziaki, do następnego!♥

72 komentarze:

  1. Dobrze, że wracasz. Miło będzie znów czytać twojego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeju, dziękuję! Postaram się nie zawieść!☼

      Usuń
  2. Bardzo, BARDZO się cieszę, że wracasz! Twój blog jest jedynym, przy którym "trwałam" cały czas! Powodzenia, wierzę, że ci się uda! 💕

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są naprawdę bardzo motywujące słowa i nawet nie wyobrażasz sobie jak mi miło!♥

      Usuń
  3. Miło się Ciebie czyta :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Cóż, Agnieszka. Jak uwielbiam Twój styl pisma. Miło będzie znów tu wracać.. I to nie do czegoś starszego; jak zwykłem robić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieplutko dziękuję!♥
      Postaram się o regularność, tym razem!:)

      Usuń
  5. Wielki powrót, będzie wspaniale, cieszę się bardzo💗💗😍💪/Kateee ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Zgadzam się z Tobą. Każdy z nas potrzebuje zmian, przemian i nowych początków. Czasem koniec czegoś staje się nowym początkiem, nic nie dzieje się bez przypadku. Z przyjemnością będę czytać Twoje nowe wpisy. Od razu klikam obserwowanie! Oby tak dalej! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie miło! Dziękuję za obserwację-postaram się nie zawieść!☼
      Również pozdrawiam!♥

      Usuń
  7. Fajnie, że wróciłaś! Życzę Ci wytrwałości i samych prawdziwych czytelników! Pozdrawiam. :)
    MÓJ BLOG - KLIK!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję, haha!♥
      Oby życzenia się spełniły, bo prawdziwi czytelnicy to prawdziwe skarby☼

      Usuń
  8. Super ,że wracasz ,choć nie czytalam twojego bloga wczesniej! Ja też zrobilam sobie taka przerwe w blogowaniu (dawno i nieprawda :p) i wtedy miałam porządnego kopa do działania. A teraz gdy "spelniam" się w blogu w 100% naprawdę się cieszę,że ta przerwa szybko się skończyła i nadl bloguję. Powodzenia,trzymam kciuki! Udanych wakacji! xoxo
    http://wiktoria-kozlowicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem trzeba odpuścić, żeby wrócić z podwojoną siłą!
      Powodzenia dla Ciebie również, udanych wakacji! <3
      Dziękuję♥

      Usuń
  9. Świetny post, też miałam przerwę i postanowiłam powrócić na bloga i zacząć jeszcze raz. ;)
    Zgadzam się z Tobą w 100%! Czasami mam takie momenty w życiu kiedy tracę wiarę w siebie, nic mi się nie chce, ale przez to czuję niedosyt i wiem, że stoję w miejscu, a czas ciągle ucieka. Nie możemy sobie pozwolić na taką monotonię, zawsze trzeba nabrać motywacji, inspiracji, wstać i rozwijać się, tworzyć, spełniać marzenia... ;)

    http://mondayxmorning.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Wtedy nasze życie się urozmaici i może nabrać zupełnie nowych barw!☼

      Usuń
  10. Great post dear, i love your blog!
    Would you like follow each other? Tell me in my blog :D

    El Rincón de Paulagc

    OdpowiedzUsuń
  11. Jestem tu pierwszy raz. Fajnie piszesz, bo zdaniami niejednokrotnie złożonymi, a ja to lubię. Publika niestety woli prostotę. Miło mi poznać kogoś kto zdania woelokrotnie składa. Długo takiego tekstu nie czytałem. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest mi niezmiernie miło z tego powodu. Dziękuję!♥

      Usuń
  12. Powodzenia na nowym starym początku :)
    Dużo weny i dużo czytelników :)
    granivera.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny nowy początek :') świetnie piszesz! Powodzenia tak w ogóle, ja sama też zaczynałam kilka razy bloga od nowa, więc wiem dokładnie jak to jest.
    amsoff.wordpress.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najcięższej jest wrócić, bo jest to nowy stres, ale później mam nadzieje, że pójdzie już z górki!☼

      Usuń
  14. swietnie ze wrocilas! nigdy nie nalezy sie poddawac :) a zwlaszcza jesli chodzi o prowadzenie bloga ;)

    nowy post!
    http://justemsi.blogspot.com/2017/07/witajcie-przygotowaam-dla-was-nieco.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Głowa do góry i trzeba działać!:)

      Usuń
  15. Fajnie, że wróciłaś :D
    Bardzo fajny styl pisania, aż miło się czyta :)
    Wytrwałości!
    http://aniaszumlas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Welcome back! It's good to see you. Looking forward to your posts.
    I just followed your lovely blog (#146). Please follow back and let's stay in touch.

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  17. i hope everything will work out for you. i wish you all the best :)
    anyway, i hope you can drop by my blog too and follow if you like.
    saying hello all the way from the Philippines! :)

    xoxo, rae
    http://www.raellarina.net/

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, że wracasz :)
    Co powiesz na wspólną szczerą obserwację:)?

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się cieszę, że znów mogę blogować.
      Nie cieszy mnie obserwacja na siłę, ponieważ nie potrzebuję sztucznych czytelników, jednak Twój blog naprawdę mi się spodobał-zaobserwowałam!:)

      Usuń
  19. Dobrze, że wróciłaś :) Obserwuje Twojego bloga :)
    allixaa.blogspot.com - klik

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny wpis.
    Każdy z Nas musi walczyć o to żeby życie było lepsze :) dążmy do celu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!♥
      Dokładnie, to my decydujemy jak je przeżyjemy!

      Usuń
  21. ...zatem wytrwałości w blogowaniu! :)

    Pozdrawiam,
    Karolina [blog] | [instagram]


    OdpowiedzUsuń
  22. Super, że wróciłaś. Powodzenia w blogowaniu i obyś zawsze miała energię do działania <3

    Uśmiech dla Ciebie i miłego dnia! :)
    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  23. you can achieve your dream.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja też wracam do bloga także piątka ;) i również skończyłam 2 klasę liceum. Dla mnie wielki szok

    PaulinaC

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Błyskawicznie to zleciało!:O
      W takim razie piąteczka i życzę powodzenia zarówno dla Ciebie, jak i dla mnie!♥

      Usuń
  25. Świetnie, że wróciłaś :) Już nie mogę się doczekać następnym postów :D
    MÓJ BLOG - KLIK

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Bardzo miło mi to słyszeć!♥

      Usuń
  26. super, że postanowiłaś wrócić :)

    MÓJ BLOG
    Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się bardzo cieszę z powrotu do blogosfery!♥

      Usuń
  27. Great post! Photos are amaizing!
    If you want that we follow each other,let me know by leaving a comment,and also hope you'll click on link at the end of my last post --> http://beautyshapes3.blogspot.hr/2017/07/simple-summer-outfit-zaful.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Aguszka dziękuję za ciepłe słowa <3 Ja z wielką przyjemnością będę Cię odwiedzać <3

    agnesssja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Wooow, mega! :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki!♥
      Nie interesują mnie sztuczne obserwacje, ale dzięki za propozycję!:(

      Usuń
  30. Super, że wracasz. Bardzo lubię widać na Twojego bloga. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję!♥
      Zapraszam jak najczęściej, haha!
      Również pozdrawiam!☼

      Usuń
  31. Na gorze róże na dole pies
    Agnieszki blog jest The best
    Pozdro twoja wiera wielbicielka iwka

    OdpowiedzUsuń
  32. do dalszego blogowania. Jeśli posiadasz

    OdpowiedzUsuń
  33. Cieszę się, że wróciłaś do blogowania oraz masz siłę, aby się podnieść i iść dalej. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To baaaardzo miłe słowa!♥
      Dziękuję i również pozdrawiam!♥

      Usuń
  34. Świetny post! Bardzo dobrze piszesz, masz do tego talent! Naprawdę! Nie przejmuj się tym, że blogi są teraz mniej popularne. Moda zawsze będzie się zmieniać, a my powinniśmy robić to, co kochamy, bo zawsze znajdą się osoby którym będzie się podobać to, co robimy. Właśnie takimi osobami ludzie się inspirują. Ja właśnie też prowadzę bloga, ale ostatnio straciłam całkowicie motywację. Mam nadzieję, że Twoje posty mi pomogą😄😘

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są to naprawdę bardzo miłe słowa, które wprowadziły mnie w taką euforię!:) Tak, masz totalną racje, co do tworzenia!
      Każdy bloger ma jakiś gorszy okres, a nieraz nawet i chwilę zwątpienia. Mam nadzieję, że przywrócisz motywację w sobie i dalej będziesz prowadziła bloga!:)
      Pozdrawiam, buziole!

      Usuń

Dziękuję za każdy szczery komentarz, obserwację a także odwiedziny! Każda z wcześniej wymienionych czynności sprawia, że na mojej twarzy pojawia się ogromny uśmiech, a przede wszystkim daję mi to motywację do dalszego blogowania. Jeśli posiadasz swój blog, zostaw link w komentarzu! Nie bawię się w obserwację za obserwację. Jeśli mój blog Ci się spodobał dołączysz do grona moich czytelników. Jednak za każdy komentarz się odwdzięczam!